Warning: include(/libraries/joomla/database/database/my.api.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /akant.biz/index.php on line 13

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cookie - headers already sent by (output started at /akant.biz/index.php:13) in /akant.biz/libraries/joomla/session/session.php on line 423

Warning: session_start() [function.session-start]: Cannot send session cache limiter - headers already sent (output started at /akant.biz/index.php:13) in /akant.biz/libraries/joomla/session/session.php on line 423

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /akant.biz/index.php:13) in /akant.biz/libraries/joomla/session/session.php on line 426

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /akant.biz/index.php:13) in /akant.biz/plugins/system/jat3/core/parameter.php on line 81
Zdzisław Prus - wiersze

Warning: include(/templates/jtclassic/html/com_content/category/ini.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /akant.biz/templates/jtclassic/blocks/mainnav.php on line 27

Screen

Profile

Layout

Direction

Menu Style

Cpanel

Zdzisław Prus - wiersze

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Spis treści
Zdzisław Prus - wiersze
Zbieracz złomu pamięta o siostrze
Mocno starsza pani irytuje się na fryzjerkę
Ubojowiec dementuje plotki
Ojciec nie może darować synowi
Wszystkie strony

Sprzątającej w kościele zebrało się na szczerość

 

gdybym się urodziła chłopakiem

poszłabym na księdza

na pewno

jak amen w pacierzu

każdej niedzieli

gdy tylko z babcią wróciłam

z kościoła

zamykałam się w

swoim pokoju

i odprawiałam mszę

dla lalek

mama przestrzegała

że to grzech

tak pajacować

ze świętych rzeczy szopki

sobie robić

z czasem wyrosłam z tego

ale nie do końca

bywa że kiedy

wyszoruję posadzkę

ławki powycieram

powiędłe kwiaty wybiorę

sprzed bocznych ołtarzy

a świętemu Antoniemu

co lubię najbardziej

kamienne czoło

mokrą szmatką przetrę

i kiedy w całym kościele

nie ma duszy żywej

to wtedy - - bywa

że odstawię kubeł

by sobie przysiąść

choć na małą chwilkę

w konfesjonale

tym najładniejszym

gdzie spowiada proboszcz

i myślę wtedy

fartuchem przysłaniając oczy

o babci o mamie o lalkach

i o tym

że to moje życie

jednak nie najgorzej mi się

ułożyło